Dzisiaj zwyczajny dzień. Musiałam wstać o 6:40 i przygotować się do szkoły. Czyli zjeść śniadanie, ubrać się, uczesać się i wyjść o 7:20 do szkoły. W szkole było normalnie , siedziałam trochę nudno było bo jakiś dzisiaj taki dzień. Po szkole przeszłam się do przyjaciółki aby u niej posiedzieć chwilę i pogadać. Później musiałam iść w taki upał do domu a mam daleko, ale co zrobisz iść musisz. W domu musiałam zjeść obiad i odrobić szybko lekcje. Po czym się pouczyć do diagnozy z matematyki... Jutro ocena z diagnozy decyduje o mojej ocenie na koniec roku nieee , trzymajcie za mnie kciuki. Chociaż na trójkę. Jutro będzie może ciekawszy dzień to wtedy coś napisze , jak chcecie się mnie o coś spytać to pytajcie ale w ko- -mentarzach ... :D Pozdrawiam-Wiktoria :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz